Budowa pieca chlebowego

Poniżej omówiona zostanie konstrukcja pieca ze strony tytułowej. Jego komora posiada podstawę koła i kopułowe sklepienie. Komin umieszczony jest z przodu, choć spotyka się również rozwiązania w ogóle go nie posiadające. Piece tego typu budowano już w starożytnym Rzymie. Wiele ich przykładów możemy znaleźć w internecie, wpisując w wyszukiwarkę hasło „Pompeii Oven”.

Konstrukcja pieca chlebowego

Osobiście uważam, że zbudowanie takiego pieca jest dość trudne. Niektóre osoby po lekturze opisu mogłyby poczuć się zniechęcone. Bardzo chciałbym tego uniknąć, dlatego postaram się omówić także budowę spotykanego na polskiej wsi pieca o podstawie prostokątnej i sklepieniu łukowym (poprawnie zwanym kolebkowym). Komin znajdował się z tyłu, a wlot do niego zamykany był szybrem. W przypadku pieca ogrodowego korzystniej będzie umieścić go w przedniej części.
Z konstrukcją tego typu powinni sobie poradzić nawet zupełni amatorzy.

Potrzebne narzędzia.

Zbudowanie pieca nie wymaga posiadania specjalistycznych narzędzi. Oprócz młotka, kielni i poziomnicy niezbędna będzie wiertarka a także mała szlifierka kątowa. Przy jej pomocy przetniemy pręty zbrojeniowe, a po założeniu tarczy diamentowej również cegły. Z uwagi na niewielką głębokość pracy szlifierki należy je naciąć z czterech stron i przełamać.
Przyda się również wyrzynarka- posłuży do wykonania szablonów ze starych blatów meblowych lub płyt OSB.
Wymienione narzędzia wystarczą do zbudowania pieca o podstawie prostokątnej. Budując piec okrągły musimy przeciąć znaczną ilość cegieł pod różnym kątem. Konieczna zatem będzie duża szlifierka kątowa z tarczą diamentową o średnicy 230 mm.
Uwaga! Jest to narzędzie niebezpieczne, dysponujące mocą 2000 W. Jeśli nigdy wcześniej nie posługiwaliście się Państwo taką szlifierką radzę zbudować piec prostokątny, lub zaprosić do współpracy osobę z większym doświadczeniem.

Decydując się na samodzielne wykonie dachu czeka nas cięcie drewnianych krokwi i słupów. Przekracza to możliwości wymienionej wcześniej wyrzynarki. Czynność tę możemy wykonać piłą ręczną, ale będzie to zadanie dość mozolne. Ja używam bardzo praktycznej, elektrycznej piły typu „lisi ogon”. Jeśli ktoś dysponuje i co najważniejsze, potrafi się posługiwać piłą łańcuchową, z pewnością skorzysta z tego narzędzia.

 

Rozpoczynamy budowę.

W pierwszej kolejności należy zbudować niewielką komórkę. Można w niej później przechowywać drewno, przede wszystkim jednak umożliwi ona wygodną obsługę pieca w pozycji wyprostowanej. Podstawę komórki stanowić będzie płyta żelbetowa. Przy tak małej konstrukcji nieuzasadnione jest kopanie rowów pod fundamenty.

Pracę rozpocząłem od zrobienia wykopu w formie kwadratu o boku 130 cm i głębokości 40 cm. Całość została następnie zasypana gruzem. Na tak przygotowanym podłożu wylałem płytę betonowa o wymiarach 125x125 cm i grubości 16 cm. Jej zbrojenie stanowi kratownica z prętów żebrowanych średnicy 10 i 12 mm.

budowa pieca 1

 

Przed rozpoczęciem murowania ścian wykonałem izolację przeciwwilgociową. W tej części nie występują wysokie temperatury, nie ma więc przeciwwskazań do użycia papy.

 

budowa pieca 2

 

Ściany zbudowane są z cegieł łączonych zaprawą cementowo-wapienną, można też wykorzystać inny budulec: pustaki Max, cegły klinkierowe a nawet kamień ogrodowy.

 

Budowa pieca chlebowego

 

Starałem się kłaść cegły równo wiedząc, że ułatwi to późniejsze położenie płytek elewacyjnych.

 

Budowa pieca chlebowego

 

Budowa pieca chlebowego

 

Strop to kolejna żelbetowa płyta, tym razem grubości 12 cm. Do szalunków użyłem starych płyt meblowych, podpartych drewnianymi słupami. Zbrojenie stanowi kratownica z prętów żebrowanych 10 mm ( należy pamiętać by je nieco unieść).

Budowa pieca chlebowego

 

Budowa pieca chlebowego

 

Wysokość komórki należy dostosować do wzrostu osoby obsługującej piec. Górna krawędź płyty stropowej powinna znajdować się 20 cm poniżej łokcia. Dokładnie na jego poziomie będziemy mieli wtedy spód paleniska, co uczyni obsługę pieca bardzo komfortową.

 

BUdowa pieca chlebowego

 

Następna strona >>

Komentarze

Witam,
Ponieważ jestem toatalnym laikiem jesli chodzi o budownictwo, a budowa pieca będzie moją pierwszą konstrukcją w życiu :) dlatego mam parę pytań.
1) czysto techniczne, mam zamiar uzyć gotowej mieszanki do wylewki fundamentu a potem stropu, czy do wylania powierzchni w kwadracie o boku około 1,5 metra potrzebna mi będzie betoniarka ? czy wystarczy taczka i sprawne ręce do rozmiesznia mieszanki :)?
2) Do budowy samej kopuły chciałem użyć cegieł szamotowych, ale z odzysku, bo wychodzi dużo taniej. Zdaje sobie sprawę, ze takie cegły mogą być w różnym stanie i czy nie wpłynie to na funkcjonalność pieca ?
3) Jak policzyć ile cegieł szamotowych będe musiał przeznaczyć na budowę komory i kopuły łącznie ?
4) I teraz pytanie które może wydawać się dziwne, jaką mam pewność, że kupująć cegły szamotowe to s100 % szamot a nie np jakaś mieszanka. Nie wiem w ogóle czy istnieją takie mieszane cegły i czy szamot można łaczyć z innymi materiałami

In reply to by Przemek Lorch

Witam,
Niestety nie pamiętam jak dużo zaprawy wykorzystałem. Kupowałem ją na bieżąco, wraz z postępującą budową. Zaopatrywałem się w Castoramie, którą mam niedaleko. Była dość tania. Można ją dostać w workach 25 kg i 5-kilogramowych wiaderkach.

In reply to by Przemek Lorch

Witam, ja mogę podpowiedzieć, ponieważ dopiero co skończyłem budowę. Zużyłem ok. 4,5 worków 25 kilogramowych na budowę pieca o średnicy wewnętrznej 90 cm. Zaprawę szamotową kupowałem po ok. 35 zł za 25 kilo. Do tego musisz doliczyć szkło wodne, ok. 10-15% na objętość masy zaprawy. Ja zużyłem około trzech pięciolitrowych baniaków. Cena za sztukę 25 złotych.

Witam wszystkich forumowiczów,przymierzam się do budowy pieca, rozeznaję temat :) przeczytałem proces budowy pieca PiekarRo i o coś takiego właśnie mi chodzi.
Pierwsze pytanie odnośnie płyty paleniskowej. Dno paleniska wykładał Pan cegłą szamotową, wczoraj rozmawiałem z przedstawicielem firmy, która sprzedaje materiały do budowy pieców i usłyszałem, że nie powinno się stosować cegieł szamotowych na dno paleniska, że powinno się zastosować "płytę paleniskową", co Pan o tym sądzi ?
Jaki sposób łączenia cegieł szmotowych na dnie paleniska zastosował Pan ? czy sa one ułożone poprostu obok siecie, czy łączone zaprawą szamotową oraz czy są przymurowane do podłoża czy po prosu ułożone ? Będę wdzięczny za odpowiedź.

Pozdrawiam,
Bartek

Witam. Szamotowe płyty paleniskowe są bardzo dobrym rozwiązaniem, ale nie podzielam zdania, by ich stosowanie było konieczne. Zdecydowana większość amatorskich pieców chlebowych posiada podstawę paleniska wykonaną z cegieł. Płyty ułatwiają uzyskanie gładkiej, równej powierzchni, jednak przy piecach większych rozmiarów i tak nie unikniemy ich łączenia. Największe płyty okrągłe, jakie widziałem miały średnicę ok 60 cm, a to za mało. Być może istnieją płyty większe. Prostokątne miewają nawet metr długości i 50 cm szerokości, zatem potrzebujemy dwie.
Osobną kwestią jest pojemność cieplna. Większość oferowanych płyt ma grubość ok 30 mm, zatem trzeba pod nimi jeszcze umieścić dodatkową warstwę materiału akumulującego ciepło. Są wprawdzie płyty grube na 6 cm, lecz trudniej je kupić i ważą naprawdę sporo.

Cegły szamotowe wcale nie są takie złe. Wymagają tylko więcej staranności przy budowie podstawy paleniska. Trzeba wybrać ładne egzemplarze i starannie je ułożyć. Ja kleiłem tylko dół sądząc, że w razie konieczności uda się kiedyś uszkodzoną cegłę wymienić. Dziś uważam to za błąd. Zdaniem fachowców korzystniej jest cienko posmarować zaprawą także boki, co podobno sprzyja kompensacji naprężeń.
Niezależnie od tego czy użyjemy cegieł czy płyt, bardzo istotną rzeczą jest odpowiednia dbałość o spód pieca. Nie używam metalowych narzędzi i zawsze strzepuję nadmiar wody ze szczotki. Piec ma już 7 lat, a cegły na spodzie wyglądają jakby były ułożone wczoraj, nie licząc niewielkich przebarwień. Gdyby jednak powierzchnia uległa uszkodzeniu, utrudniając pieczenie chleba i pizzy, to nie zamierzam szarpać się z cegłami tylko położę na górze... szamotowe płyty paleniskowe - cieniutkie, o grubości 20 mm.

Witam ponownie,

Mam klika dodatkowych pytań związanych z budową:

1. Wykonanie fundamentu – czy dobrze rozumiem, że wysokośc gruzu to 40 cm, czyli wysokość od gruntu to 56 cm ? (gruz + beton). Czyli wysokość płyty od gruntu to 16 cm ? W jaki sposób uzyskać określoną wysokość ? na chłopski rozum wydaje się, że poprzez przycięcie desek szalunkowych na wys 16 cm, czy dobrze kombinuję ? Jeśli miałby Pan inny sposób lub jakiś godny polecenia tutorial – będę wdzięczny 

2. Strop – czy szalunek oparty jest tylko na słupach, czy jest może w jakiś sposób przymocowany do cegieł ? czy szalunek może leżeć na cegłach ? (pytanie może banalne ale jestem laikiem a niechaiałbym czegoś pominąć  Jak uzyskał Pan oczewikiwaną wyrokość stopu ? Oznaczył Pan wysokość np. ołwkiem na wewnętrznej części szalunku ? (pyani ponieważ widzę, że nie wylewał Pan betonu na równo z wysokością szalunku

3. Co dokładnie i w jakich proporcjach składa się na izolację termiczną między stropem a komorą pieca ?

Będę wdzięczny za odpowiedzi,

Pozdrawiam,
Bartek

Proszę się dokładnie nie sugerować głębokością wykopu. U mnie na wierzchu jest warstwa torfu. Jeśli mamy twarde podłoże to może być nieco płytszy wykop i żwirowa podsypka. Najlepiej wypoziomować górne krawędzie desek. Gdy wylejemy beton wystarczy go nieco zagęścić i wyrównać, przesuwając po deskach dłuższą listwę

Płyty szalunku oparte są na stemplach, właściwie na deskach przymocowanych do tych stempli. Nie leżą na cegłach tylko do nich przylegają. Szczeliny powinny być jak najmniejsze, żeby beton nie przeciekał. Pożądaną grubość stropu najlepiej oznaczyć na wewnętrznych stronach desek. I tak się zachlapie, więc przydaje się jeszcze kawałek drutu z zaznaczoną głębokością, który wbija się w beton. Do ostatecznego wyrównania najlepiej użyć metrowej długości listwy i poziomnicy.

Izolację spodu pieca stanowi warstwa lekkiego betonu perlitowego i nic więcej. Można przyjąć proporcje: worek cementu na worek perlitu. Ten pierwszy waży 25kg, drugi ma objętość 120 litrów.
Do izolacji kopuły konieczna jest jeszcze warstwa wełny ceramicznej.
Pozdrawiam