Piec chlebowy we Wrocławiu

Jako że temat adekwatny postanowiłem umieścić zdjęcie mojej konstrukcji. Jeszcze zbrojenie i lejemy.

d

a

 

Dzisiaj zalałem pierwszą warstwę betonu grubość ok 8 cm. Wyszło tego 10 worków. Beton B-20. Myślę że po tygodniu będzie można działać dalej.

zalany

Warto położyć na górze parę desek i przykryć całość, by chronić beton przed nadmiernym wysychaniem od silnych promieni słonecznych. Płytę najlepiej polewać wieczorem, ponieważ mogą powstawać pęknięcia w wyniku gwałtownych zmian temperatury.

Racja, jednak słońce w tym miejscu operuje tylko rankiem potem jest tam cień więc nie powinno być najgorzej. Jutro pod wieczór trochę poleję. Temperatura w tym okresie wydaje się idealna.

Dzisiaj wylałem "uklepałem" warstwę perlitbetonu. Powiem tak, nigdy nie widziałem dziwniejszej substancji. Lekkie to jak styropian, lepi się tak w miarę, ciężko wyczuć co z tego wyjdzie, jak to zwiąże, czy się po prostu nie rozsypie. Czas pokaże. Generalnie na warstwę 6 centymetrową o wymiarach 1,25x1,25 m poszło mi ok 130-135l perlitu EP180. Ok 25 kg cementu. Wody dodawałem "na oko" więc nie wiem czy konsystencja była odpowiednia i o to się obawiam, no ale cóż zobaczymy. Na koniec już po wyrównaniu podsypałem przez sitko po całości warstewkę cementu i wygładziłem to wszystko szpachlą metalową, nie wiem czy dobrze ale dało to fajny efekt warstwy wiążącej. 

perlitbeton

Kurcze mam pewne obawy. Po 24 godzinach jest to w miarę suche ale palec wchodzi jakw styropian. Mam wątpliwości czy wytrzyma napór 300 kg cegieł😳

Według tabeli, przy tych proporcjach cementu perlitobeton będzie miał po 28-dniach ponad 1 MPa wytrzymałości na ściskanie - czyli w przeliczeniu 10 kg/cm2. Przy rozmiarach wielkości kartki pocztowej daje nam to odporność na nacisk 1,5 tony. To oczywiście niewiele w porównaniu ze zwykłym betonem B20, który ma wytrzymałość 20 razy większą.

dzisiaj zrobiłem krok w stronę właściwego kształtu i wyglądu pieca. Pierwszy raz zobaczyłem jak to będzie wyglądać :) Jestem zadowolony. Ułożyłem cegły pod na których będę układał już podłogę pieca czyli już szamot. Pustaków wykorzystałem 37 sztuk. Docinałem piłą ukośnicą do listew z tarczą diamentową. Szło pięknie. Gorzej idzie z szamotem, po prostu dużo wolniej. 

koło

ko

front

Mam pytanie po co te cegły pod warstwę szamotu ? czy to ma spełniać jakaś dodatkową funkcję, czy to tylko taki pomysł konstrukcyjny ?
Warstwa izolacyjna z perlitobetonu chyba wystarczy

Jak tylko mam chwilę to prę na przód :) Dzisiaj udało się podocinać i poukładać warstwę szamotówki, która będzie już podłogą/paleniskiem w piecu. Na razie ułożona jest na luźno, przy następnym podejściu planuję przykleić już na zaprawę szamotową. Cięcie tą samą piłą co wcześniej, idzie wiadomo trochę wolniej, ale jak widać można, trzeba tyko trochę cierpliwości. Proszę o radę jak kleić na zaprawę szamotową i ile tego nakładać na cegłę, myślę sobie, że tego nie potrzeba zbyt wiele.

koło

Wiele cennych informacji o zasadach pracy z zaprawą szamotową można znaleźć na stronie reframat.pl , w dziale "porady".
Sądzę, że w tym przypadku boki cegieł również powinny być posmarowane zaprawą. W przeciwnym razie popiół przedostanie się przez szczeliny i zasypie część otworów w kratówkach. Ja boków cegieł nie kleiłem, co dziś wydaje mi się błędem.
Warstwa zaprawy powinna mieć 2-3 mm, więc wymiar podstawy trochę się zwiększy.

Dał mi Pan do myślenia, i tak sobie myślę o tym popiele, ale czy to coś zmieni lub zaszkodzi w funkcjonowaniu pieca? Chciałbym to jednak zrobić bez klejenia boków.

In reply to by listman

co do samego klejenia wczoraj wyczytałem, że dobrze jest cegły nawilżyć wodą lub posmarować pędzlem zamoczonym w wodzie. Szamot lubi wchłaniać wodę z zaprawy.
Jeszcze nie ten etap budowy u Pana, ale zastanawiam się na czym polega zasada układania cegieł przy użyciu "ramienia cyrkla" ? jak obliczyć co ile mm skracać ramię, żeby otrzymać odpowiednią wysokość kopuły ?

In reply to by amatory

Wydaj mi się że wysokość kopuły jest taka jak promień koła na dole więc nic nie trzeba regulować. Wydaje mi się jednak ż sposób z kartonami jest lepszy. W dziale budowa pieca we Wrocławiu są moje zdjęcia z tego projektu😉

In reply to by listman

Nie pamiętam teraz dokładnie, ale właśnie wydaje mi sie, że wysokosc to coś pomiędzy 60-70 % średnicy podstawy pieca, więc sklepienie nie będzie jak w typowej półkuli. Zastanawiałem się własnie nad szablonem, ale przeglądałem też filmiki z budowy pieca przy uzyciu ramienia i wydaje się, że jest to dokładniejsze rozwiązanie.

In reply to by amatory

Jest to rozwiązanie dokładniejsze owszem, jednak układanie cegieł pod sam koniec będzie mocno problematyczne. Zaczną spadać. Widziałem też osoby usypujące piasek wg mnie parę centymetrów tolerancji nie robi różnicy.

Witam

Pogoda dopisuję więc lecę z pracami do przodu. Wczoraj podocinałem co trzeba a dzisiaj, w wolną niedzielę :) tylko klejenie i przymiarka pod komin. Bałem się trochę o zaprawę, tzn jak to rozrobić, jakie proporcje dobrać i jak to w ogóle będzie wiązać, zupełnie nie potrzebnie. Idzie sprawnie i dość szybko zespala cegły. Generalnie rozrabiam po dwa kilo zaprawy plus 300ml wody i tyle samo szkła wodnego, wg przepisu na opakowaniu. Wiadomo, że nie jest to takie sztywne, trzeba patrzeć na zaprawę i dobrać odpowiednią konsystencję. Używam młotka gumowego, ten metalowy murarski odłożyłem, naprawdę szkoda cegieł.

k

komin

Sprawnie i szybko to Panu idzie. Ja dopiero raczkuje i zrobiłem szalunek pod fundament. I jednocześnie mam prośbę o radę (jestem kompletnym laikiem budowlanym a to będzie moja pierwszataka budowla), jak to jest z tym fundamentem:
1. czy przy architekturze ogrodowej wymaga później zacierania, wygłądzania ? jeśli tak to czy mogę to zrobić jakaś zwykłą pacą do zacierania betonu ?
2. Będe korzystał z gotowej zaprawy betonowej w workach, czy potrzebne mi będzie mieszadło ? czy mogę to rozmieszać zwykła gracą ?

Przyznam się, że ja też robię to pierwszy raz. Mogę powiedzieć jak ja robiłem. Nie zacierałem niczym, po prostu wylałem i wyrównałem, fundamentu i tak nie widać za bardzo więc nie ma go co tak piciwać😉
Ja miałem mieszadło i robiłem w wiaderku po jednym worku, ale teraz zrobiłbym w taczce co najmniej dwa na raz. Jest to dość ciężka praca, mi poszło 23 worki po 30 kilo. Było co mieszać.