Izolacja

Witam
Jestem w trakcie budowy pieca i mam małą zagwozdkę z warstwą izolacyjną (warstwę odblaskową z betonu ogniotrwałego i warstwę akumulacyjną z szamotu mam już gotową).
Z zewnątrz chcę zastosować perlit, ale ponieważ szamot i perlit inaczej rozszerzają się przy wzroście temperatury, by zapobiec pęknięciom, postanowiłem przełożyć te warstwy wełna mineralną (tzw. kominkową, odporną na wysokie temperatury). Nie wiem jednak jak ją przymocować - a raczej jak połozyć następną warstwę - już perlitową (być może najpierw cienką warstwę betonową) na niej, tak by się trzymała i jakoś była zespolona z niższymi warstwami. Macie może jakieś doświadczenia?

Wydaje mi się, że nie ma potrzeby stosowania kolejnych warstw między wełną mineralną i pokrywą zewnętrzną. Jeśli piec posiada sklepienie łukowe (kolebkowe) to można przykryć wełnę podtynkową siatką szklaną, przez co nierówności staną się mniejsze. Taka siatka wytrzymuje ponad 500 stopni C. W piecach ze sklepieniem kopułowym byłoby to jednak dość kłopotliwe.
Wystarczy wykonać odpowiedni szalunek i stopniowo wypełniać pustą przestrzeń mieszanką cementu i perlitu. To w końcu też jest beton, tyle że lekki. Wełna ugnie się i wchłonie trochę wilgoci, ale po pierwszym paleniu powinno nastąpić jej odparowanie. Można też rozważyć zastąpienie perlitu keramzytem.

Zastanawia mnie tylko zasadność stosowania "warstwy odblaskowej" z betonu ogniotrwałego, o której napisał Pan na początku. Nie bardzo wiem, czemu miałaby służyć.

Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, ale dopiero dzisiaj wróciłem do domu po kilkudniowej nieobecności.
Zajrzałem na stronę, którą Pan zacytował i nie mogę się zgodzić ze wszystkim co tam napisano (naprawdę można palić drewnem iglastym - wiedza to była przekazywana na polskich wsiach od stuleci, zanim naukowcy zbadali, że sadza wypala się w temperaturze 550 stopni C)

Generalnie istnieje pewna sprzeczność miedzy konstrukcją domowego pieca chlebowego i pieca do pizzy. Amatorski piec do pizzy (szybko nagrzewający się) powinien być wykonany z wermikulitu, z cienką podstawą szamotową - będzie to tematem osobnego artykułu na stronie. Profesjonalny piec do pizzy w zasadzie niczym nie różni się od pieca chlebowego i wymaga długiego rozgrzewania. Aby upiec pizzę każdy piec należy mocno rozgrzać, o samym odbiciu promieniowania od zimnych, szarych i porowatych ścianek nie ma mowy. Fizyki tak łatwo nie da się oszukać. Jeszcze przecież zostaje spód, a tam ciepło rozchodzi się przez przewodnictwo i musi być wcześniej zmagazynowane.
Tak więc wszystko sprowadza się do pojemności cieplnej i emisji promieniowania. Beton ogniotrwały na bazie cementu glinowego i cegły szamotowe mają bardzo podobny współczynnik emisji i porównywalną przewodność cieplną. Tak więc same cegły wystarczą. W przypadku zastosowania pierwszej warstwy z betonu ogniotrwałego istnieje ryzyko jej odpadania i przedostawania się okruchów do potraw. W moim piecu beton ogniotrwały z biegiem czasu odpada, co może widać na niektórych zdjęciach. Na szczęście postanowiłem tylko wyrównać, niewielką jego warstwą, zewnętrzną stronę cegieł szamotowych, które stanowią kryzę przy wejściu do pieca, aby pokrywa z blachy lepiej przylegała. Nie ma więc ryzyka, że coś do chleba się przedostanie.

In reply to by PiekarRo

No cóż, już za późno - cement zniknął pod grubą warstwą szamotu, a następnie jeszcze grubszą perlitu. Zobaczymy jak będzie.
Jak skończę, postaram się zrelacjonować...
Zastanawiam się nad końcowym wykończeniem. Inaczej niż u Pana, mój piec stoi pod gołym niebem. Myślałem o tynku strukturalnym (takim z drobnymi grudkami) na wierzch, ale chyba jednak zdecyduję się dac na wierzch skorupę z betonu (zabarwiając go). Co Państwo myślicie o takim rozwiązaniu?

In reply to by PiekarRo

Kolega Roman ma piec stojący pod gołym niebem, niestety od dłuższego czasu się nie odzywa. Nie wiem jakiego materiału użył do wykonania elewacji zewnętrznej, trzeba jednak przyznać, że wyszło świetnie.
Na "Wędlinach domowych" widziałem piec izolowany wełną, z elewacją zewnętrzną z tynku strukturalnego wykonaną klasycznie, czyli: siatka, klej i tynk. Ten piec również prezentuje się bardzo ładnie. Na przykładzie mojego pieca mogę powiedzieć, że zewnętrzna pokrywa nie nagrzewa się i ma temperaturę zbliżoną do otoczenia.

P.S

Może Pan relacjonować postępy prac na bieżąco. Właśnie po to powstał dział "Piece w trakcie budowy". Pod każdym artykułem Użytkownicy mogą zadawać pytania i udzielać odpowiedzi w formie komentarzy. Już utworzyłem Panu szablon artykułu. Będzie widoczny w menu, po prawej stronie. Wystarczy go otworzyć i wcisnąć "Edytuj".

In reply to by Beata.S

Nie jest. To doskonały materiał, lecz niestety ma złą sławę, za sprawą dużej, amerykańskiej kopalni, działającej do końca lat 80-tych ubiegłego wieku. Wydobywany w niej wermikulit zawierał pewne ilości termolitu, który może tworzyć włókna azbestowe. Przez ostatnie lata funkcjonowania chciwi właściciele wiedzieli o zagrożeniu, lecz nie informowali o nim. Ostatecznie sprawę nagłośniono i kopalnię zamknięto. Wydobywany obecnie, w innych już kopalniach wermikulit pochodzi ze złóż znacznie starszych i jest materiałem zdrowym i bezpiecznym.

Stosując dwa różne materiały o różnej rozszerzalności np perlit/szamot, szamot/ cegła zwykła, szamot/ beton itp stosuję stare gazety,kartony. Dla uzyskania plastyczności papieru można go lekko namoczyc,narzucić na np kopułę lub strop kolebkowy,poczekac az wyschnie i aplikowac drugi materiał.Po wyschnięciu perlitu/betonu mamy dylatację w postaci gazet.Przy braku tlenu gazety nie spalą się,pozostając na swoim miejscu.Gdyby się jednak spaliły,nadwątliły dylatacja pozostaje - druga warstwa przecież wyschła. Karton stosuje między dwoma rodzajami cegieł,po wyschnieciu konstrukcji powstaje idealna dylatacja między szamotem a cegłą.

Ja z takim małym zapytaniem. Izolacje pod cegły szamotowe mam zamiar zrobić perlitem z domieszką cementu lecz mam mały problem w wyborze odpowiedniego materiału...mianowicie chodzi mi o perlit.
U jednych to się nazywa perlit ekspandowany, u niektórych agro-perlit (cena podobna). Gdy zadzwoniłem do sprzedających to obaj powiedzieli, że nadaje się to na wylewki, izolacje itp. Dla pewności chciałbym usłyszeć opinie od ludzi, którzy mieli styczność z tym produktem i wiedzą coś na temat perlitu wykorzystywanego akurat jako izolacja do pieca ogrodowego. Czy ktoś z was może wie czy naprawdę to nie ma różnicy. Proszę o pomoc w tej sprawie i z góry dziękuję za pomoc

W handlu dostępnych jest kilka rodzajów perlitu ekspandowanego, różniących się wielkością ziaren i przeznaczeniem.
W budownictwie najczęściej wykorzystywany jest perlit EP180. Znajduje on zastosowanie przy zasypach luzem, oraz jako dodatek do zapraw murarskich i wylewek. Bywa też niekiedy używany w rolnictwie do uprawy roślin wymagających drobnoziarnistego podłoża. Większość ziaren tego perlitu (w zależności od producenta) ma średnicę 1 - 2 mm.
Kolejnym często używanym perlitem budowlanym jest EP150. Dominują w nim ziarna wielkości 0,5-1mm. Materiału tego używa się do wylewek ciepłochronnych, tynków oraz luźnej izolacji zasypowej, szczególnie dolnych warstw.
Oba wymienione wcześniej rodzaje perlitu mogą być z powodzeniem wykorzystane do izolacji pieca chlebowego.
Jest jeszcze perlit EP100, posiadający najdrobniejsze ziarna - średnio ok. 0,25 mm. W budownictwie raczej nie jest wykorzystywany natomiast często stosuje się go jako środek filtracyjny. Bywa też używany jako dodatek do past do zębów - co tylko dowodzi, że to całkowicie nieszkodliwy materiał.

Jeśli chodzi o agroperlity, to spotkałem się z oznaczeniami: Perlit ekspandowany EP200 i EP600. Czasem jednak producenci ograniczają się do użycia samego przedrostka agro, który zdradza, że materiał ten znajduje zastosowanie w rolnictwie, jako samodzielne podłoże, lub składnik lekkich gleb. Od perlitów budowlanych odróżniają go znacznie większe ziarna. Większość z nich ma średnicę od 2 do 4, czasem nawet 6 mm. Agroperlit jest również minimalnie cięższy i posiada odrobinę gorsze właściwości izolacyjne. Możliwe jest wykonanie izolacji pieca z agroperlitu, jednak wcześniej należy go nieco skruszyć, np. przez dłuższe mieszanie, aby powstała drobna frakcja dająca spoinę dla ziaren grubszych.
Generalnie jednak zalecałbym użycie wymienionych na początku perlitów budowlanych.
Mam nadzieję, że pomogłem.

In reply to by PiekarRo

Na taką właśnie odpowiedź czekałem. Bardzo mi to pomogło.
Dzisiaj zrobie wylewkę jako izolacje pod cegły szamotowe.
Cały czas robie zdjęcia podczas budowy mojego pieca. Jak tylko skończę budowę, to następnym krokiem będzie uwiecznienie tego na tej właśnie stronce.
Jeszcze raz bardzo dziękuję

In reply to by Bartolomeo

Zachęcam do relacjonowania prac na bieżąco. Właśnie w tym celu stworzyłem dział "Piece w trakcie budowy". Pod swoim artykułem może Pan zadawać pytania i uzyskać odpowiedzi w formie komentarzy.
Gotowy szablon będzie widoczny po zalogowaniu się. Znajduje się w menu po prawej stronie, w kategorii "Artykuły niepublikowane".

Witam wszystkich choć jestem budowlańcem, ale nie zdunem! ja u siebie na kopułę z szamotu nakleiłem wełnę skalną która jest sztywna i twarda 3 cm zrobiłem to na klej do styropian,coś podobnego jak dociepla się budynki. Metodą na placki, potem na wełnę naciągnąłem cieką warstwę kleju tego samego, potem siatka metalowa na to i naciągnąłem tynk wapienny cementowy trzy centymetry, są drobne rysy po nagrzaniu pieca ale to normalne, pozdrawiam

Ja jescze w sprawie perlitu a właściwie w kwestii proporcji. Chcę użyć perlitu EP180 plus beton. Mam do wylania ok 130-140 litrów. generalnie jak to rozrabiać? tak na oko beton, woda, perlit i po prostu mieszać i patrzeć na konsystencję? czy jakoś konkretnie?
pozdrawiam.

Na wstępie trzeba założyć trochę większą ilość perlitu, ponieważ po dodaniu wody i cementu objętość gotowej mieszanki w dziwny sposób się zmniejsza. Ze 125 litrowego worka otrzymujemy ok 100 litrów lekkiego betonu.
Na temat kolejności dodawania składników zdania fachowców są podzielone. Większość firm zaleca przygotowanie zaczynu cementu z wodą i dodawanie do niego perlitu. Zębiec sugeruje wstępne wymieszanie suchych składników i dodawanie wody na końcu.
Wszyscy przestrzegają by nie mieszać tego długo - maksymalnie 5 - 6 minut.
Zwiększająć ilość cementu uzyskujemy wzrost odpornośći betonu na ściskanie, ale pogarszają się jego właściwości izolacyjne. Ja wybrałem proporcje 19 kg cementu na 125-litrowy worek perlitu. Zdaniem części producentów jest to perlitobeton PTB300, według innych PTB400. Z resztą różnią się u nich te tabelki i nie wiadomo kto ma rację.
Jeśli chodzi o ilość wody to przyznam, że dodawałem "na oko", dążąc do uzyskania wyraźnie wilgotnej, sypkiej masy. O plastyczności, przy wielkości ziaren perlitu i ilości cementu raczej nie może być mowy.
Myślę, że dość wiarygodnym źródłem informacji na temat przygotowania betonu perlitowego jest strona:

https://www.perlipol.com.pl/perlitobeton-ptb

Pozdrawiam

In reply to by PiekarRo

To ja jeszcze mam pytanie odnośnie stropu podstawy, który będzie jednocześnie podstawa pod komorę pieca, mam zamiar zrobić wylewkę betonu 10 cm, a potem na to wylewka perlitobetonu 10cm. Czy to dobry pomysł ? I odpowiednia grubość jeśli chodzi o izolacje i podstawę, która będzie musiała wytrzymać dość spore obciążenia.

Ja zamierzam zrobić jedną wylewkę zbrojoną na grubość cegły i na to perlitobeton też na grubość cegły. Nie robię tego z głowy ot tak, wzoruję się na już zrobionym piecu. Poniżej link do forum na którym jest opisana budowa pieca na którym się wzoruję.
https://www.grillsportverein.de/forum/threads/ein-neuer-holzbackofen-en…
Jest po niemiecku ale myślę że zdjęcia dają wystarczająco dużo wiedzy.

Swoją drogą to nie wiem dlaczego ale trudno taki perlit w ogóle gdzieś kupić, nie mówiąc już o jakimś konkretnym. Mieszkam we Wrocławiu i sklepów budowlanych jest jak nas... :). Obdzwoniłem co najmniej osiem, bez rezultatu. Nie wiem co jest tego przyczyną. Jakoś udało mi się wyprosić Pana z Bełchatowa żeby dołożył dwa worki 125 litrowe do tira na Wrocław i jak będzie transport to da znak. Powiem Wam, że lekkie przeboje, przy dzisiejszym wyborze towaru na rynku.
P.S. A może ktoś zna jakieś tajne miejsce we Wrocławiu bądź w okolicy gdzie mają tą dziwną substancję. Byłbym wdzięczny.

Zdecydowanie łatwiej kupić agroperlit, o nieco większych ziarnach. Z dostępnością prelitu budowlanego na składach mogą być problemy. Czasami w sklepach ogrodniczych znajdziemy EP180, który jest uniwersalny. W Krakowie mam firmę oferującą niemal wszystkie rodzaje perflitu, łącznie z wermilukitem, lecz to raczej wyjątek.
Zawsze można zamówić perlit przez internet. Koszt dostawy 125-litrowego worka kurierem to ok. 18 zł. Są nawet dostępne na Allegro.

Ja mam pytanie dotyczące pokrycia kopuły pieca. Chciałbym zastosować wełne mineralną plus jakaś siatka i jakaś zaprawa na koniec. Jaką wełne zastosować? Czy może to być pierwsza lepsza z budowlanego, widziałem że stosuje się również wełne w kolorze białym ale takiej oczywiście w sklepie nie uświadczysz😡 Generalnie zmierzam do tego, czy taka wełna może być w jakimś stopniu szkodliwa dla wypieku?

Też się kiedyś nad tym zastanawiałem, ale jeśli wierzyć producentom i naukowcom badającym wełnę skalną, to do tej pory nie stwierdzono jej szkodliwości. Przy podgrzewaniu również nie powinna niczego wydzielać, bo to w zdecydowanej większości skała plus jakieś minimalne ilości, podobno nieszkodliwych polimerów. Mimo to, przy układaniu, środki ochrony są zalecane gdyż drażni skórę i zawsze się coś wykruszy. Nie można tego jednak porównywać z azbestem. Włókna azbestu mają znacznie mniejszą średnicę i zostają w płucach na stałe. Włókna wełny skalnej są wydalane.
Zastanawiam się, jaki jeszcze materiał można zastosować zamiast wełny, by kompensował przyrost objętości kopuły szamotowej. Jeśli nic nie damy to naprężenia będą tak silne, że okrywa perlitowa popęka.

chciałem wrócić do tematu perlitobetonu, odnośnie rozrabiania i proporcji znalazłem coś takiego:
http://www.perlit.pl/zrob-to-sam/perlitobeton

Z tego co zrozumiałem z postów na forum osoby, które budują/zbudowały już piec używały tylko cementu perlitu i wody i teraz, jakto się ma do linku, który podałem. Czy mogę zrobić warstwę izolacyjną według tej instrukcji ? oczywiście (mam na myśli izolację podstawy komory piec, nad kopułą jeszcze się zastanawiam). Według opisu włókno polipropylenowe zwiększa mozoodporność i ogniotrwałość, a czy jest szkodliwe dla zdrowia i nie zmniejszy wytrzymałość konstrukcji?

Dodatek włókna polipropylenowego tworzy tzw. zbrojenie rozproszone. Poprawia ono wytrzymałość betonu, szczególnie na zginanie, rozciąganie. Ten typ zbrojenia byłby więc szczególnie wskazany przy izolacji kopuły pieca. Niestety włókna polipropylenowe topią się w temperaturze 160-170 stopni. Przy okazji poznawania ich właściwości natknąłem się na zbrojenie rozproszone ze specjalnych włókien szklanych. Są pokryte tlenkiem cyrkonu, żeby cement im nie zaszkodził. Nie jestem chemikiem i pojęcia nie mam co to za materiał, czy przypadkiem nie jest szkodliwy - dlatego sprawdziłem. Okazuje się że wykorzystywany jest w protezach stomatologicznych, zatem nie ma obawy. Takie włókna wytrzymają ponad 500 stopni, nadają się idealnie. Szkoda że nie wiedziałem o nich wcześniej. Są tanie, można je kupić na Allegro.

Plastyfikator poprawia elastyczność i urabilaność mieszanki (beton perlitowy przy tych ilościach cementu jest dość sypki). Zwiększa też wytrzymałość i odpornośc na wodę. Nie jest konieczny.
Wolałem go nie stosować, ponieważ nie wiem co zawiera. Lepiej już dodać odrobinę więcej cementu. Wzrośnie odpornośc na ściskanie, przy minimalnym zwiększeniu przewodności cieplnej.