SALAMI NAPOLI PICCANTE

Czy ktoś się orientuje w jakich sklepach mógłbym dostać takie salami:
https://winotoskanii.pl/product-pol-781-Salami-Napoli-Piccante-salami-p…
Bo zamawiać przez internet i płacić dodatkowo za dostawę to trochę lipa, a wiadomo jakiej jakości salami dostaniemy w popularnych dyskontach.

Tego produktu nie spotkałem, a dostępne w dyskontach Salami Napoli rzeczywiście pełne jest barwników, przeciwutleniaczy i konserwantów. Dawniej kupowałem nasze Salami Dębickie, lecz przestałem, po dokładnej lekturze etykiety. Kilka rodzajów dobrych jakościowo salami można kupić w hurtowniach włoskich produktów Mille Sapori. Jest ich parę na terenie kraju. Mam to szczęście,że jedna z nich znajduje się niedaleko mojego miejsca zamieszkania.
Bardzo dobre jest też salami węgierskie. Można je dostać nawet w Tesco. Zaletą jest niewielkie opakowanie 250 gr, lecz kosztuje 25 zł - czyli wychodzi stówa za kilogram.

Dzisiaj przygotowałem pizzę z dodatkiem węgierskiego salami pleśniowego Pick. Smakowało rewelacyjnie. Trzeba się tylko przyzwyczaić do zapachu, a właściwie smrodu, który jest szczególnie intensywny tuż po otwarciu opakowania. Na szczęście, po wyjęciu pizzy z pieca nie ma już po nim śladu. 250-gramowe salami w sam raz wystarczyło mi na 7 dość dużych pizz.

Dziękuję za podrzucenie linka do filmu o domowym wyrobie tej wędliny. Nie widziałem go wcześniej, choć znam kanał "Praktyka u praktyka". Moja Mama jest fanką tego Pana i często tam zagląda.
Z tego co wiem, w handlu są też dostępne kultury bakterii do produkcji salami pleśniowych. Trzeba będzie bliżej się temu przyjrzeć. Wprawdzie moja wędzarnia jest dopiero w planach, ale siostra ma elektrycznego Borniaka i mieszka klika domów dalej.

Patrząc na komentarze prawdopodobnie Borniak daje rade. Jak ktoś nie chce budować samemu wędzarni, a lubi wędzic cały rok to wydaje się to dobrym wyborem. Ja postawilem ba budowe, bo to jednak zawsze swoja kreacja i radość wieksza.

Mój wujek miał bardzo prostą wędzarnię, opalaną drewnem. Wychodziły z niej wyroby jakich jeszcze w tym Borniaku nie udało się uzyskać i śmiem twierdzić, że raczej nigdy to nie nastąpi. Trzeba jednak przyznać, że jest wygodny w użyciu. Myślę, że sytuacja wygląda tu podobnie jak z opalanym drewnem piecem do pizzy i jego elektrycznym odpowiednikiem.

Wracając do samodzielnego wyrobu salami, to zasięgnąłem trochę języka. Długo dojrzewające salami pleśniowe to nie taka prosta sprawa. Jego przygotowanie wymaga sporej wiedzy i doświadczenia. Ograniczę się chyba do wykonania prostszej wersji, przedstawionej na filmie.