Smalec do smarowania chleba.

Chleb ze smalcem to staropolska potrawa, równie popularna pod strzechą jak i na salonach. Zanim dietetycy uznali smalec za istne dzieło szatana nasze babcie chętnie używały go do pieczenia i smarowania pieczywa.

 

Smalec do chleba

 

Dziś naukowcy wycofują się z głoszonych do niedawna poglądów przyznając, że smalec posiada właściwości pod wieloma względami przewyższające bardzo ostatnio modną oliwę z oliwek. Zawarte w nim tłuszcze dobrze znoszą wysokie temperatury, czego nie można powiedzieć o olejach roślinnych, które łatwo utleniają się w tych warunkach, tworząc wiele szkodliwych związków. Smalec uzyskamy z wytapiania słoniny i to głównie od jej jakości będzie zależał smak potrawy. W czystej postaci jest on mdły, z dodatkami po prostu palce lizać. Przepisów na smalec do smarowania pieczywa jest wiele. Poniżej jeden z moich ulubionych:

  • 0,5 kg słoniny
  • 2 średnie cebule
  • 1 średniej wielkości jabłko
  • 3 ząbki czosnku
  • płaska łyżeczka majeranku

Słoninę kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka. Wytapiamy na niewielkim ogniu, często mieszając, aż skwarki delikatnie się przyrumienią. Wrzucamy siekaną cebulę, trochę później pokrojone w kostkę jabłko. Gdy cebula się zeszkli dodajemy majeranek, szczyptę soli i przeciśnięty przez zgniatarkę czosnek. Zdejmujemy garnek z kuchenki, przelewamy zawartość do kamionkowego naczynia i odstawiamy do ostygnięcia. Gęstniejący smalec należy jeszcze zamieszać, w przeciwnym razie wszystkie skwarki osiądą na dnie.

Nie każdemu odpowiada obecność cebuli w smalcu, choć wydatnie poprawia ona smak. Proponuję więc wypróbowanie nieco innej wersji przepisu.
Podobnie jak poprzednio topimy słoninę, a gdy skwarki się zarumienią wrzucamy 200 g pokrojonego w kostkę boczku i 2 podzielone na ćwiartki cebule, tym razem bez jabłka. Dodajemy sól i majeranek. Po podpieczeniu boczku wyciągamy cebulę i dodajemy czosnek. Nie należy zapominać o wymieszaniu zawartości tuż przed zgęstnieniem.

Chleb posmarowany smalcem smakuje wyśmienicie. Powinno się go jeszcze posypać pieprzem, a na wierzch można położyć plasterek kiszonego ogórka. Jak widać jest to potrawa bardzo prosta, mimo to na stole popularnością potrafi przebić wykwintne dania.