Święto Chleba - Kraków 2015

W pierwszą podróż udałem się …tramwajem - głównie z powodu niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i kłopotów z zaparkowaniem. Celem był krakowski plac Wolnica, gdzie jak co roku, już po raz 12-ty zorganizowano Święto Chleba. Uroczystości rozpoczęły się w piątkowe popołudnie i trwały do końca tygodnia, niestety z racji obowiązków mogłem uczestniczyć jedynie w niedzielnych wydarzeniach.

 

Święto Chleba 2015

 

W rozstawionych na placu straganach kilkudziesięciu wystawców prezentowało swoje produkty, które można było próbować i kupić po przystępnych cenach. Oprócz wielu odmian pieczywa przygotowano również sporą ilość miodów, win, wędlin i serów. Zastanawiający był fakt, że chleb stanowił niewielką część całkowitej oferty.

 

Święto Chleba 2015

 

Organizatorzy zadbali o ciekawą oprawę artystyczną wydarzenia. Na scenie zaprezentował się  zespół Raciborsko, mający w repertuarze tańce ludowe i nieco bardziej współczesne. Publiczność oglądała występy z zainteresowaniem, szczególnie autor tych słów, który sam kiedyś wycinał hołubce w zespole Krakowiacy.

 

Święto Chleba 2015

 

W samo południe uroczyście wniesiono na plac chleb i wino poświęcone podczas Mszy św.  Okazały bochen został następnie pokrojony i rozdany zgromadzonym.

 

Święto Chleba 2015

 

 

Dużym zainteresowaniem cieszyły się bajgle. Są on często mylone z krakowskimi obwarzankami, co wywołuje irytację piekarzy. W rzeczywistości oba specjały różnią się od siebie. Bajgiel to tradycyjne pieczywo żydowskie – niewielki krążek z dziurą w środku. Prawdopodobnie powstał on w Wiedniu i przywędrował do Polski za czasów Jana III Sobieskiego, będąc jednym z darów za uratowanie miasta.

 

Święto Chleba 2015

 

Obwarzanek zaś jest nierozerwalnie związany z Krakowem. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 1394 roku, gdzie pojawił się w rachunkach dworu Władysława Jagiełły. Legenda głosi, że król wyruszając pod Grunwald kazał ich upiec całe wozy. Jak to się skończyło dla Krzyżaków, to już wszyscy wiedzą.
Jednym z elementów programu krakowskiego święta był właśnie pokaz przygotowania obwarzanków w ramach edukacyjnych warsztatów piekarskich „Przy chlebowym piecu”.

 

Święto Chleba 2015

 

Święto Chleba 2015

 

Zarówno przepis jak i wykonanie okazały się bardzo proste. Wystarczyło uważnie śledzić ruchy mistrza, później trochę poćwiczyć w domu i doszedłem do takiej wprawy, jakbym nic innego w życiu nie robił.
Myślę że mogę teraz podzielić się moim "olbrzymim" doświadczeniem z Osobami odwiedzającymi stronę.
Krótko mówiąc - będziemy piekli obwarzanki. W piecu oczywiście.   

Nieco więcej problemów sprawiało zaplatanie chałki, na szczęście piekarze zawsze zawsze służyli pomocą.

 

Święto Chleba 2015

 

W czasie trwania imprezy żar lał się z nieba. Pragnienie można było ugasić zimnym kwasem chlebowym, którego smak miałem okazję poznać dopiero niedawno. Wielka szkoda, że nie sięgnąłem po niego wcześniej, być może nazwa wydawała mi się mało zachęcająca. Jest on nie tylko smaczny, ale też bogaty w witaminy i zdaniem niektórych doskonale leczy … kaca.
W smaku kwas chlebowy kojarzy mi się z ciemnym piwem lub colą. Można go kupić w sklepie, czasem jednak skład podany na etykiecie budzi wątpliwości.  Z tego powodu najlepiej przygotować ten orzeźwiający napój samemu. W domowych warunkach jest to dość proste do wykonania.  

Podsumowując, krakowskie Święto Chleba uważam za wydarzenie ciekawe i warte odwiedzenia, choć samego chleba na nim trochę mało.