Budowa pieca chlebowego w Wolinie

Pierwszy etap to fundamenty powierzchnia 130x155, wysokość 35 cm.

Wykopy

 

.szablon..

Przygotowany szablon o średnicy 80 cm i wysokości około 38cm.

Zaczynam!!!

 

sklepienie

Pogoda dopisuje, ale powiem szczerze, że ze sklepieniem troszkę się pomęczyłem cegły nie chciały się trzymać kupy, musiałem stosować ręczne zaciski bo inaczej wszystko by się rozjechało. No i cegła miała być super, ale przyjechała na palecie i okazało się podczas roboty, że dużo jest popękanej i przepalonej.

przed zalewaniem stropu

koniec murowania

Dzień coraz dłuższy, dzisiaj ruszam z szalunkiem i zbrojeniem pod strop a jutro zalewam, grubość tak jak kolega Listman 8 cm. myślę, że to wystarczy? 

zbrojenie

strop

Wczoraj wieczorem udało się zalać strop cement +piasek+ woda+drobny żwirek, proporcje 1:3

izolacja

Niestety nie dodałem plastyfikatora do izolacji (perlit 125kg +cement 25kg i woda na oko) i trochę popękało, przestroga dla innych. Trochę było mało więc na rogach dałem wypełnienie cegłą czerwoną i do środka jakieś 10 butelek po Koźlaku.

na sucho

Dzisiaj 06.04.2019r. zaczynam ciąć cegłę szamotkę, mozolna praca. Cegła trochę brudna bo leżała bez przykrycia( darowanemu koniowi nie zagląda się w pysk).

 

klejenie

Pogoda kiepska ale powoli idzie do przodu.!!!

 

komin

Zamontowałem komin z rury kwasoodpornej Fi 125 dł. 1m. myślę że wystarczy, w poniedziałek bedę zamykał pierścień kopuły z wsadem trochę się obawiam jak to połączyć.

w końcu zamknąłem

W końcu zakończyłem budowę kopuły, teraz niech sobie schnie za chwilę wstawię do środka świeczkę niech sobie troszkę osusza i biorę się za izolację.

Komentarze

Rozwiązanie tego typu zastosowałem w moim piecu. Wprawdzie nie takie ładne.
W zasadzie używam dwóch pokryw. Podczas palenia wykorzystuję blaszaną pokrywę, z otworem w dolnej części, przez który wlatuje do pieca powietrze, nie powodując zawirowań ze spalinami, kierującymi się do komina. Bez niej część dymu może się wydostawać otworem wsadowym.
Druga pokrywa - dodatkowo izolowana drewnem, jest używana później. Opiera się ona o kołnierz z cegieł i służy do całkowitego zamknięcia pieca, gdy umieszczamy w nim chleb.
To rozwiązanie idealnie sprawdza się w piecach do pizzy, bo nie ma progu. Do chleba też jest dobre, ale wydaje mi się że tradycyjne drzwiczki zapewniają większą szczelność, chociaż konieczny jest wtedy szyber - a te, montowane w rurze też zbyt szczelne nie są.

Mam pytanie kiedy konkretnie wykonałeś pełne palenie do temperatury 500 st od zamknięcia kopuły pieca. Ja już podgrzewam świeczką ze trzy doby, czy po 10 dniach można śmiało palić, zaznaczam że zaprawa była mieszana ze szkłem wodnym.

Ja paliłem po 7 dniach, z tym że przez pięć dni z rzędu podnosząc temperaturę co dzień o ok 100 stopni. Oczywiście jest to umowne, trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość i uważać.

Trzymam kciuki za pomyślny finał rozgrzewania pieca. Gdy Po 5-7 dniach osiągnie już temperaturę wypalania sadzy, będzie dość szybko się wychładzał. To normalne, z powodu wilgoci w ścianach.

In reply to by PiekarRo

Przepraszam, że tak dopytuję ale napiszę jak jest, a więc 24.04. środa zamknąłem dwie ostanie warstwy kopuły, wcześniej pozostałe warstwy schły jakiś tydzień, po dwóch dniach czyli w 26.04 piątek zaświeciłem świeczkę która na przemian świeci się do dziś czyli 29.04.poniedziałek, w środę mija tydzień, czy mogę rozgrzewać piec przez kolejne dni aby w sobotę 04.05 rozgrzać piec do upieczenia pizzy około 500 st. Proszę o poradę doświadczonych!!!

witaj, jeśli masz izolację na kopule, to terminy które podałeś będą ok. Świeczki, wbrew pozorom, u mnie wyciągnęły naprawdę sporo wilgoci. Po prostu się nie spiesz. Codziennie pal trochę dłużej - mocniej, wszystko powinno być ok. Ja 8 dnia, po 7 dniach wypalania upiekłem pierwsze chleby. Powodzonka i koniecznie podziel się rezultatami:)

Piec się na pewno nie zawali, a nawet jak gdzieś lekko pęknie to zalepisz. Tak czy inaczej nie odbieraj sobie (i gościom)przyjemności upieczenia pizzy na rozpoczęcie sezonu.
Smacznego.

ogień

komin

No wreszcie zaczęło się, na razie rozgrzałem do temperatury 160 sklepienie kopuły, boki 100 a na dole 60st. Jutro od nowa podwyższę trochę.

In reply to by Adam Sz.

przypalona

Korzystałem z przepisu PiekarRo ciasto rosło 6 godzin, problem z bokami 1. nie wyrosły 2. przypalona, w smaku i grubość jest ok, żona chwaliła tylko jeszcze nie potrafię uformować ładnego placka i chyba tu jest problem no i chyba temperatura była za wysoka. Może jakieś porady doświadczonych.

 

 

Czy ciasto wystarczająco wyrosło po 6-u godzinach? Pytam, ponieważ przygotowanie ciasta na jedną pizzę jest trudniejsze, ze względu na śladowe ilości drożdży. Jeśli damy ich za mało, rozrost będzie następował wolniej, a ze słabo wyrośniętego ciasta dobrej pizzy nie uda się uzyskać.
Sos i ser są trochę za blisko brzegów, utrudniając ich rozrost. Lepiej zostawić nieco większy margines.
Nie sądzę, żeby temperatura była zbyt wysoka. W miejscach, które nie uległy przypaleniu skórka ma ładny kolor, a na serze widać jedynie punktowe przebarwienia.
Myślę, że trochę za mało uwagi było poświęcone pizzy w czasie pieczenia. Należy utrzymywać ją w pewnym dystansie od palącego się drewna i natychmiast obracać, gdy tylko zauważymy że skórka robi się ciemniejsza niż być powinna. To wymaga skupienia. W przeciwieństwie do piekarnika, w piecu zmiany zachodzą bardzo szybko. Zmieniające kolor ciasto, w coraz większym stopniu pochłania promieniowanie i ciemnieje jeszcze bardziej. Pod koniec pieczenia wystarczy 15 sekund nieuwagi, żeby skończyło się tak jak na zdjęciu.
Osobną kwestią jest prawidłowe uformowanie placka. W komentarzu pod przepisem umieściłem wczoraj link do filmu, jak powinno się to robić.

Piec pokazał co potrafi :) Najważniejsze, że udało się go pomyślnie rozgrzać do temperatur roboczych. Jak na pierwszy wypiek, wcale nie jest źle. Z każdym kolejnym należy się spodziewać coraz lepszych efektów.

piec

Zaczynam nabierać wprawy, pięknie się ogląda jak pizza rośnie w oczach około 3min lub 4min i pizza gotowa.

Szybkość z jaką ciasto zwiększa objętość w piecu robi wrażenie, podobnie czas pieczenia. Po nabraniu doświadczenia pizzę neapolitańską upiecze Pan w 90 sekund. Wymaga to obecności płomienia, sam żar nie wystarczy. Tak z ciekawości - na mistrzostwach świata w Parmie pieką około minuty.
Teraz pozostaje tylko ćwiczyć, podglądać mistrzów na YouTube i wymieniać doświadczenia na Forum. Mogę tylko powiedzieć, że to strasznie wciąga - szczególnie, gdy widać postępy.

In reply to by PiekarRo

Kiedyś tej zimy przypadkowo natrafiłem na Pana stronę zaciekawiło mnie, a że pochodzę ze wsi i moja Mama zawsze w mojej młodości piekła chleb w piecu to postanowiłem podjąć wyzwanie i wybudować piec. Teraz wiem, że się opłacało ale nie było by tego gdyby nie Pana strona. Jestem Panu bardzo wdzięczny i innym z tej strony za pomysły i podpowiedzi bo dzięki nim własnymi siłami go wybudowałem i nie popełniłem większych błędów a teraz mogę się cieszyć efektami kulinarnymi i wizualnymi tej budowli. Myślę, że moje materiały też w jakimś stopniu przy budowie komuś pomogą.
PS. Szczególne podziękowania dla Listmana bo na jego piecu najbardziej się wzorowałem.

Edytuj

In reply to by Adam Sz.

Cieszę się, że zawarte tu materiały okazały się pomocne. Wspólnie udało nam się wypracować ciekawe rozwiązania konstrukcyjne i dziś z pewnością zbudowałbym piec lepszy.

Takie komentarze wynagradzają wysiłek włożony w budowę tego portalu. Chciałbym jeszcze, żeby był on interesujący dla osób, które ukończyły budowę pieca. Za parę dni wystartują galerie, pozwalające w atrakcyjny sposób zaprezentować swoje wypieki. Będzie możliwe komentowanie wybranych zdjęć. Dalsze plany obejmują materiały video. Kupiłem już kamerę i powoli wyposażam "studio" w kuchni ogrodowej.

Witam wszystkich, pochodzę z okolic Jasła (podkarpackie)i dopadła mnie również chęc zrobienia pieca do pieczenia pizzy czasem chlebka,i jako ze pierwszy raz zmagał bym sie z takową budowlą to mam kilka pytań na które myślę , że mi koledzy z forum pomogą. i tak; który piec jest lepszy z okrągłą kopułą czy podłużny (połowa walca) czy nie ma to znaczenia, wydaje mi się ze podłużny byłby łatwiejszy w budowie. Nastepnie sprawa docieplenia , czy zamiast wełny cegłe ,szamotową obmurować zwykłą cegłą dało by to dodatkowe 6cm, lub na płasko dało by około 12cm. czy takie docieplenie miało by sens ?

Tunelowy zbudujesz na pewno szybciej i prościej, ocieplenie, daj wełnę i obmuruj cegłą, mam taki ocieplany tylko od góry wełną, szamot jest na sztorc,potem luka w której jest zdaje się piasek (lepiej jednak dać wełnę) i zwyczajne cegły na płask.

zeed- jak grube mesz ściany? właśnie nad takim ociepleniem myślałem jak mówisz ,tylko czy można by zastosować zwykłą wełne mineralną wytrzyma temp jaka tam bedzie?, piec będzie stał na zewnątrz nie przykryty,i myślę go obmurować zwykłą cegła i zwykłą zaprawą murarską .Czy cegła szamotowa i zaprawa szamotowa są odporny na warunki atmosferyczne, czy muszą być zabezpieczone przed deszczem jak glina ?

Wełnę kup skalną (sztywną), spokojnie da radę i górę będzie łatwiej zrobić ,ściany tak jak napisałem,cegła szamotowa na sztorc, potem wełna 5cm i cegła zwykła na płasko.
Piec sobie zaprojektuj jak psią budę, będzie prościej zrobić dach, daj na górę jakieś stare dachówki i będzie po taniości i jako tako będzie to wyglądać,
mi wystaje zaprawa szamotowa od frontu(bo mam nieobudowany) i nic się nie dzieje, ale od góry to oczywiście trzeba zabezpieczyć.
Mój piec to taka prowizorka która działa od parunastu lat,budowałem z myślą o chlebie , pizze upieczesz w takim spokojnie, ale na pewno okrągły będzie lepszy ,tunelowy ma pewne mankamenty,głownie chodzi o zimne powietrze które wpada przy pieczeniu pizzy od drzwiczek,jak nie ma wiatru to to nie ma aż takiego znaczenia ale jak wieje w otwór pieca to jest to trochę irytujące, no chyba, ze to samo się dzieje w piecu okrągłym,ale nie sądzę.
Jak będziesz piekł okazjonalnie pare razy w roku to nie zawracaj sobie głowy jakimiś skomplikowanymi,drogimi budowlami,nie ma to sensu,no chyba,ze lubisz ładne rzeczy w ogródku i masz kasę do wydania ;)

Gdzie można kupić ten perlit i to drugie kizerit, wełne , bo patrzylem u mnie w markecie to nawet zaprawy szamotowej nie ma, a co dopiero coś takiego, i internecie widziałem wełne ceramiczną ale cena powala.