Piec Kosiora

Witam, ławę wykopałem na głębokość 70 cm. Wymiary to 140 cm na 140 cm, i tak się zastanawiam czy gdybym chciał obudować cegłą kopułę to średnica takiej kopuły przy moich obliczeniach to 90 cm będzie na styk lub 80 na luzie. Kopułę należy wykonać tak jak przy nieobudowanej? Czy można zasypać kopułę keramzytem? 

Komentarze

Kopuła Kopuła KopułaKopułaKopułaKopułę udało mi się zakończyć. Jak macie jakieś uwagi to proszę pisać.

Mam jeszcze pytanie odnośnie maty ceramicznej. Gęstość na metr kwadratowy ,to bez różnicy?, kładł może ktoś dwie warstwy po 2,5 cm.

ogólnie super, gratulacje
To co rzuciło mi się w oczy, to otwór w łuku drzwiowym, do ujścia dymu. Ja zrobiłem identycznie, z tym że od strony kopuły na łuku też dałem cegłę, żeby wzmocnić konstrukcyjnie łuk. Ma przetrwać lata, więc ja uznałem że warto. Miałem oczywiście obawy, że otwór będzie zbyt mały, ale wyszedł 12x14 i to w zupełności wystarcza w praktyce. Na zdjęciu widać że cegły kopuły są pod kątem stanowiąc klin ale ja jeszcze bym tam wstawił cegłę, pozdro

Miałem dwa rodzaje cegieł jedna była bardzo twarda w cięciu a ta druga miększa, Przód był z tej drógiej. Wierciłem wkrętarką bez udaru i szło nie źle.

In reply to by listman

Kurna jest za nisko, chodzi mi o ilość cegieł która mi została. Chyba że podniosę jeszcze ze 3 warstwy do góry i zrobię podbitkę w poziomie w tedy podbitka przykryje brakujące cegły. Zobaczę jeszcze jak to wyjdzie ale za nisko to fakt, wizualnie i chyba by przeszkadzała stojąc przed piecem.

Piec bardzo mi się podoba, ale z tak niskim dachem wygląda dość ociężale. Pozwoliłem sobie podnieść te krokwie w programie graficznym. Może nieco przesadziłem. Poniżej efekt:

1

Witam. Przez ostatnie 3 dni zacząłem delikatnie rozgrzewać komorę dzisiaj miałem około 200 stopni. I tu mam pytanie na sklepieniu nie widać żadnych pęknięć, na kilku fugach pionowych pojawiło się kilka rysek jakby skurczowych i fuga jakby się trochę wklęsła, to normalne?
Nie wiem może przesadzam.

Na razie jeszcze nie ma powodu do obaw. Gdy pęka sklepienie, pojawia się długa rysa, biegnąca przez wiele fug między cegłami. Niekiedy cegła również pęka.
Czy na szczycie kopuły są duże przestrzenie wypełnione zaprawą, czy tylko cegły zostały nią pobrudzone?

DaszekDaszekWitam, u mnie prace troszkę do przodu, resztę planuję wykończyć podbitką co by w razie czego mieć dostęp do środka. Za tydzień może już rozpale do 500 stopni. Muszę się jeszcze zaopatrzyć w jakąś łopatę i miotełkę , gaśnica myślę nie będzie potrzebna.

Chyba gont bitumiczny a przy kominie muszę dać trochę blachy w kolorze gontu, jednak rura jest gorąca przy krokwiach. Obłoże jeszcze rurę matą ceramiczną 2.5 cm.

WypiekWypiekPierwszy wypiek no i trochę nie wyszło, chleb wyszedł za blady. Za szybko myślę piec osiągnął temp. 550 st. Trwało to około 60-70 min. Potem rozgarnąłem żar po spodzie i po 30 min. temperatura spadła na ściankach do 270 i włożyłem chleb, tylko że temp. obniżała się za szybko, bo po10 min. było już 210., a po 30 min spadła do 170 i taka temp. utrzymuję się już przez 2 godz. Pierwszy raz próbowałem zrobić chleb nie we foremce, pożyczyłem dwa koszyczki z piekarni ale jednak ciasto muszę robić gęściejsze niż do foremki. Ale zakalca nie ma, skórka tylko grubsza po wypieku przez 80 min. 

Mąka przenna razowa na pół z przenną typ 500  zakwas z mąki razowej żytniej. Wypiek

Jutro drugie podejście.

Nowo wybudowane piece dokładnie tak się zachowują. W ich ścianach znajduje się jeszcze sporo wilgoci i do czasu jej odparowania trzeba się liczyć z szybkim spadkiem temperatury po zakończeniu palenia. Temat ten był już tu nawet poruszany.
Nie ma obaw. Z każdym kolejnym rozgrzewaniem będzie co raz lepiej.

Przy tak niskich temperaturach i długim czasie pieczenia jest naturalne, że skórka chleba wyszła gruba. Moja ciocia miała kiedyś piec chlebowy, którego nie sposób było dobrze rozgrzać. To był masywny trzon kuchenny. Pieczone w nim chleby miały tak twardą skórkę, że elektryczna krajalnica się zepsuła, ale smakowały wyśmienicie. Trzeba było tylko uważać na zęby. Nasze konstrukcje to zupełnie inna bajka. Mniejsza pojemność cieplna i bardzo dobra izolacja sprawiają, że nie ma problemu z uzyskaniem wymaganych temperatur. Trzeba tylko poczekać aż odparuje nadmiar wody.

Odpowiednią gęstość ciasta należy sobie wypracować doświadczalnie. Raczej ciężko to opisać - ale bez foremki można piec tylko chleby z przeważającą ilością mąki pszennej. Żytnie będą się rozlewać.

ChlebChlebChlebDziś chleb wsadziłem przy temp. 320 stopni, tylko że temp. już tak nie spadała, po 45 min temp, wynosiła 280 st. Tym razem mąka pszenna typ 550.

I jakiś taki dziurawy. Trochę mógł dłużej wyrastać, albo temp. za wysoka. 

Temperatura na pewno za wysoka, ja wkładam jak na podłodze jest 250-260 stopni, piekę ok 35-50 min, ale to trzeba doglądać, ja wsadzam 10 bochenków i w międzyczasie muszę je zamieniać miejscami bo te na środku szybciej się przypalają. Ciasto do koszyczka musi być dużo sztywniejsze niż do foremki. Przed pieczeniem spryskaj bochenek porządnie wodą. Wiele razy miałem tak, że jak już szedłem do pieca to czułem, że spalony, ale jakoś nad tym w miarę zapanowałem. Powodzenia.

S

G

 

PizzaPizzaWitam. Dzisiaj upiekłem pierwszy raz w życiu pizze, rodzina twierdzi, że dużo lepsza niż zamawiana niekiedy w pobliskiej restauracji. Zrobiona z podstawowego przepisu PiekarRo.

Temperaturę miałem 450 st., na spodzie 420, piekła się około 2 min. 

No i pięknie, gratulacje. U mnie jeszcze sezon się nie zaczął, bo buduję garaż. Ale już się nie mogę doczekać pizzy z pieca. Mój brat stwierdził, że moja jest lepsza niż ta z Neapolu. I w dodatku był trzeźwy:)

PodbitkaPodbitkaPodbitkaWitam. U mnie prace troszkę do przodu, pod drzwiczki planowałem dać jeszcze taki blacik z kamienia tylko nie wiem czy się z nim nic nie stanie przy kontakcie z rozżażonym dzewem 8. Komin w środku obłożyłem wełną ale jakieś kratki wentylacyjne by się przydały.

Wygląda coraz lepiej. Kratkę wentylacyjną można zrobić z tyłu, żeby nie rzucała się w oczy. Blat przed drzwiczkami najlepiej z granitu. Ten materiał dobrze znosi wysokie temperatury, bo w takich powstaje.

Witam. Niestety obłożenie rury kominowej wełną ceramiczną u mnie niezdało egzaminu, rura przy wyjściu w szczycie była tak gorąca że płyta OSB zrobiła się czarna taka jakby nadpalona. Ciepło w rurze za bardzo się skumulowało.
Nie będę już inwestował w rurę kominową izolowaną bo koszt to przeszło 300 zł. Dokupię rurę kwasówkę o średnicy fi 200 (a mam fi 160)i nałożę jedną na drugą a w środek dam wełnę ceramiczną wtedy rura zewnętrzna nie powinna się nagrzewać. I oczywiście nowy daszek.

Pomysłowe rozwiązanie. Wewnętrzna rura to zwykła kwasówka, czy żaroodporna? Teraz będzie narażona na wyższą temperaturę, bo nie oddaje ciepła.
Wracając do pokrycia dachowego, to zgadzam się z Listmanem. Lekka dachówka będzie lepiej wyglądać. Poza tym jest trwalsza.

In reply to by PiekarRo

Wewnętrzna rura jest żaroodporna do coś około 1000 st. Gr 1mm.tylko szyber jest do 600 st. Też się obawiam tego kumulowania ciepła. Po pierwszym paleniu z obłożoną rurą wełną trochę zmieniła kolor na taki rdzawy. Zobaczę co z tego wyjdzie.