Ilość opału

Jak dużo spalacie drewna w swoich piecach na sezon i przy jak częstym paleniu?

Nigdy tego nie mierzyłem. Zawsze miałem spory zapas drewna, wykorzystywanego równocześnie do pieca i kominka. Sam piec zużywał go bardzo niewiele.
Kubik olchy o wilgotności 15% waży średnio 550 kg, brzozy 650 kg. Można zważyć jeden wsad i sobie podzielić. Tak na marginesie - do pizzy najlepszy jest dąb.

Niestety od roku chleba w piecu już nie piekę, a w przypadku pizzy trzeba stosować zasady konspiracji. Przyczyną jest zakaz spalania paliw stałych w Krakowie. Mimo jego obowiązywania efektów wcale nie widać. W czasie lockdownu wywołanego epidemią znacząco spadł też ruch samochodowy i nawet to nie wpłynęło na poprawę jakości powietrza. Wszystkie prognozy radnych i ekologów wzięły w łeb, ale drewnem nadal palić nie wolno.

In reply to by Robert

hahaha, to nieźle przegiąłem, 4m drewna kupując, ale co zrobić jak taki transport był, ale chętnych nie powinno braknąć na odkupienie w razie czego. Ta ustawa jest bez sensu, powinna dotyczyć tylko dostawców kiepskiej jakości paliw i tam robione kontrole, no i dorywczo na wiochach czy nie palą oponami, butelkami, kaloszami.
Ja niestety mam jeszcze wilgotne drewno, pół roku dopiero sezonowane i mam problem z napaleniem na wyższe temperatury, deski budowlane dobrze wysuszone się o wiele lepiej paliły, nie wiedziałem że jest taka różnica wielka.