Jak wybudować piec do pizzy

Znalazłem całkiem ciekawą stronę (niestety trochę za późno) więc dzielę się nią:

http://pinkbird.org/w/How_to_build_a_pizza_oven

Ciekawy artykuł. Zebrano w nim w zasadzie wszystkie podstawowe informacje. W trakcie budowy pojawi się jeszcze sporo pytań i mam nadzieję, że odpowiedzi na niektóre z nich znajdziemy na tej stronie.

Mogę jeszcze podać przykład oryginalnego pieca do pizzy z wermikulitu. Podczas jego budowy użyto nietypowego szablonu, w postaci piłki do fitnessu. Jest bardzo tani i wymaga niewielkich nakładów pracy.

https://www.youtube.com/watch?v=-j25Z65eaYk

Mimo wszystko uważam, że lepiej trochę dołożyć zrobić solidny piec z cegieł szamotowych, w którym również chleb upieczemy.

Zwykle izolację stanowi lekki beton keramzytowy, lub perlitowy. Przy odpowiednich proporcjach ma dobre właściwości izolacyjne i wystarczającą wytrzymałość. Można jeszcze dodać zbrojenie rozproszone w postaci włókien szklanych z powłoką cyrkonową.
Najlepszy jest chyba wermikulit, ale ludzie obawiają się go stosować, ponieważ kiedyś był zanieczyszczony azbestem. Obecnie produkowany wermikulit jest bezpieczny, lecz zła sława jeszcze mu towarzyszy.
Na takim betonie można postawić cały piec, a nie tylko zasypywać jego środek, pod paleniskiem. Ma wtedy lepszą izolację niż gdyby stał na cegłach i mniejsze prawdopodobieństwo że będą "zimne narożniki".

Aby dodać zdjęcia należy w okienku "Format tekstu" wybrać "Podstawowy". Pojawi się prosty edytor, umożliwiający dodawanie obrazków. Ta funkcja jest dostępna dopiero po napisaniu kilku postów.

In reply to by Zdunera

Witam, też zastosowałem u mnie szkło razem z betonem perlitowym. U mnie podstawa okrąg z dwóch rzędów cegieł czerwonych a w środku beton perlitowy przekładany szkłem. W sumie 14 cm izolacji. Sprawdza się dobrze. Mogę spokojnie upiec 6 sztuk pizzy, bez przekładania żaru i drewna. Podłoga pieca też z cegły szamotowej.

Jak ładnie przycięte cegły nad otworem wsadowym. Żeby zrobić równo takie kliny, trzeba mieć przecinarkę z tarczą o dużej średnicy. Gratuluję, taka konstrukcja przetrwa wieki.

In reply to by Zdunera

Brawo. Pięknie to wygląda. Gratuluję

Co do klinów nad drzwiczki, to można kupić gotowe ksztaltki dla różnych promieni. Nie trzeba się bawić z wycinaniem. Cena niewiele większa niż za zwykłą cegłę szamotową.

Dzieki za pochwale.
Tak zgadzam sie ze sa kliny lecz wiecej kosztują a cegla szamotowa na miejscu 3.6zl/szt ksztaltki z przesylka 8.4zl/szt.

Witam, pytanie do posiadaczy pieca lub doświadczonych w temacie.
Jestem w trakcie budowy pieca do pizzy. Właśnie wylałem strop i zastanawiam się nad izolacją paleniska. Co myślicie o wykorzystaniu izolacyjnych płyt z włókna ceramicznego grubość 5cm lub płyty krzemianowo wapniowej 3cm? Czy takie zastosowanie wystarczy żeby dobrze wyizolować palenisko? Jakie są wasze doświadczenia?

Witam.
Płyty krzemianowo-wapienne bywają wykorzystywane jako izolacja spodu pieca. Można nawet znaleźć kilka filmów na YouTube. Wytrzymałość na ściskanie ok. 1-2 MPa całkowicie wystarczy, tylko grubość 3 cm wydaje mi się trochę mała.
Płyt z włókna ceramicznego w tym miejscu bym nie stosował. Według tabel 10-procentowe ugięcie następuje przy 0,3 MPa.
Prawdę mówiąc nie ma sensu kombinować. Wystarczy worek perlitu lub keramzytu, albo najlepiej wermikulitu, do tego trochę cementu, zbrojenie rozproszone z włókien szklanych i lepszej podstawy nam nie trzeba.
Jeżeli to będzie piec wyłącznie do pizzy, to proszę się zastanowić, czy nie warto zrobić cienkiej ściany komory (6,5 cm) - jak u mnie. Tego typu piec znacznie szybciej się nagrzewa.

Pozdrawiam

P.S
W menu głównym, po zalogowaniu znajdzie Pan szablon artykułu, gdzie można opisać swój piec.

In reply to by PiekarRo

Mam pytanie za chwilę będę budował kopułę pieca, zauważyłem że nie wszyscy docinają cegłę szamotową w klin,(jest to trochę pracochłonne) pytanie czy podczas użytkowania przy większych fugach od zewnętrznej strony kopuły pieca wypełnionych zaprawą szamotową jest zauważalna różnica w użytkowaniu?

Pewnie, że lepiej dociąć w klin, bo konstrukcja będzie bardziej wytrzymała. Wymaga to jednak większych nakładów pracy i materiału. Zostaje sporo odpadów. Można za to zaoszczędzić na zaprawie, ponieważ spoina jest cieńsza. Producenci zaprawy szamotowej zalecają nawet stosowanie cieńszych spoin. Pomimo tego wiele osób buduje piece nie docinając cegieł w klin i nie spotkałem się z przypadkami, żeby wypadały. Owszem, mojej znajomej cegła niemal wpadła do ciasta, ale dotyczyło to bardzo starego pieca ze sklepieniem kolebkowym, który prawdopodobnie był klejony gliną.
Sugerowałbym jednak zrobienie tych klinów.

Ja ciąłem cegły w klin, cegła była dzielona na trzy części, klin jest naprawdę niewielki i z jednej strony wystarcza do zachowania fajnego łuku a z drugiej nie ma wcale tylu odpadów (a odpady przydały mi się w końcowej części na wypełnianie niedoskonałości). Co do cięcia to jest go tyle samo tylko trzeba piłę inaczej ustawić, ilość operacji jest podobna jak nie taka sama.
Poza tym w górnej części sklepienia przy coraz mniejszych okręgach nie wyobrażam sobie nie robić klinów.
Wszystko na spokojnie, nie taki diabeł straszny.