Budowa pieca chlebowego str.3

Izolacja cieplna i dach.

Czekając aż zaprawa szamotowa zwiąże przygotowałem elementy konstrukcyjne dachu. By nie utrudniały dalszych prac zostały one następnie zdemontowane.

 

Budowa pieca chlebowego 25

 

Przejdźmy teraz do izolacji cieplnej. Dzięki niej można wykorzystywać piec w warunkach zimowych, latem zaś zaoszczędzimy sporo drewna. Użyty materiał powinien być odporny na działanie wysokiej temperatury, nie wydzielając przy tym żadnych szkodliwych substancji, co dość mocno ogranicza wybór.
W moim piecu izolację stanowi 14-centymetrowa warstwa lekkiego betonu perlitowego.
Perlit to skała pochodzenia wulkanicznego, którą po wydobyciu podaje się działaniu wysokiej temperatury, powodując jej intensywne pęcznienie. W formie granulowanej jest on wykorzystywany w budownictwie i uprawie roślin, między innymi kwiatów i pomidorów. 125-litrowy worek tego materiału waży zaledwie 18 kg. Mieszając go z cementem i wodą uzyskujemy lekki beton o bardzo dobrych właściwościach izolacyjnych.

Zalecane proporcje:

Perlit :125 litrów
Cement P-350 :19kg

Z perspektywy prawie trzech lat użytkowania pieca mogę stwierdzić, że jako izolator perlit spisuje się rewelacyjnie. Niestety na pokrywie pojawiają się pęknięcia, które nie mają wpływu na funkcjonalność, ale psują estetykę. Przyczyną jest duża rozszerzalność rozgrzanej komory szamotowej, gdy tymczasem temperatura zewnętrznej warstwy izolacji praktycznie się nie zmienia. W rezultacie powstają silne naprężenia, prowadzące do powstania szczelin w perlicie. Dobrym rozwiązaniem byłoby zastosowanie cienkiej  warstwy materiału między komorą szamotową i okrywą perlitową, mającego za zadanie skompensować przyrost objętości. Dzisiaj użyłbym do tego celu wełny skalnej.

Zamiast perlitu można również wykorzystać keramzyt. Powstaje on ze specjalnego rodzaju gliny, znacznie zwiększającej swą objętość podczas wypalania. Można go kupić w marketach budowlanych w postaci nieregularnych brązowych kulek o średnicy kilku milimetrów.

Niestety nie zachowało się zdjęcie przedstawiające moment wykonania izolacji. Ścianki szalunku zostały zrobione z kartonu pochodzącego z wielkiego pudełka. Konstrukcja opierała się o słupy podtrzymujące dach. Do środka wlałem beton perlitowy, a kopułę uformowałem ręcznie.

 

Budowa pieca chlebowego 26

 

Przed położeniem tynku zeszlifowałem i wygładziłem nierówności. Przy okazji zapewne zauważyliście Państwo, że na ścianach pojawiły się płytki elewacyjne.

 


Budowa pieca chlebowego 27

 

Konstrukcja dachu opiera się na czterech drewnianych słupach 100x100 mm postawionych na płycie stropowej. By je zamocować użyłem 20-centymetrowych kawałków kątowników 80x80 mm do których przyspawałem 12-milimetrowe pręty gwintowane. Pręty zostały włożone w otwory w stropie i od dołu zablokowane nakrętkami. Takie rozwiązanie daje gwarancję, że dach nie zostanie porwany przez wiatr.  
Na słupach oparte zostały dwie belki, spięte ze sobą by uniknąć rozejścia się dachu. Podtrzymują one trzy rzędy krokwi. Łaty zostały przykręcone w odstępach 33,5 cm. W górze znajduje się wycięcie na komin.

 

Budowa pieca chlebowego 28

 

Budowa pieca chlebowego 29

 

Piec został przykryty dachówką marsylką. Po ułożeniu tworzy ona płaską powierzchnię, co ułatwia  późniejsze obróbki blacharskie.

 

Budowa pieca chlebowego 31

 

Początkowo całość prac dekarskich chciałem zlecić fachowcowi. Wykończenia krawędzi dachu wymagają precyzyjnego wygięcia blachy na specjalnej maszynie. Okazało się że jest ona w posiadaniu firmy w której zamawiałem całe arkusze. W zamian za informacje o budowie pieca Panowie wytłumaczyli mi jak powinno wyglądać profesjonalne wykończenie obrzeży. Blacha została pocięta i wygięta w mgnieniu oka. Koszt dodatkowej usługi, przy zakupie materiału w firmie nie był wielki. Odebrałem gotowe, idealnie pasujące do siebie elementy, które należało jedynie skrócić i przykręcić do łat.
Do wykonania pozostał jeszcze daszek komina. Najlepiej by był zrobiony z blachy żaroodpornej. Ja użyłem zwykłej, która pozostała mi z obróbek dekarskich. Takie rozwiązanie nie wytrzymuje jednak dłużej niż 2 lata.

 

Ostatnie zdjęcie przedstawia gotowy piec. Zostało ono wykonane prawie 2 lata po ukończeniu budowy, co można zaobserwować po otaczającej go roślinności.
Średnio raz w tygodniu z komina wydobywa się dym. Nieco później zastępuje go delikatna smużka pary wodnej niosącej po okolicy niezwykły aromat świeżego pieczywa.

 

Ogrodowy piec chlebowy

 

<< Poprzednia strona

 

Komentarze

Ja na wiosnę dokończę budowę mojego pieca ogrodowego (zacząłem w lato 2017 ale niestety nie miałem czasu na dokończenie) i z przyjemnością podzielę się moimi zdjęciami, w których uwieczniona jest budowa pieca :) Pozdrawiam

Witam, mam pytanie odnośnie izolacji. Myślę o wełnie mineralnej skalnej kładzionej na kopułę a następnie beton perlitowy. Chciałem dzisiaj ją kupić. Po rozmowie ze sprzedawcą stwierdził on, że się nie nadaje na takie temperatury. Jakie są Wasze doświadczenia? Co o tym myślicie? No i jaką grubość tej wełny proponujecie? Na dzisiaj mam plan położyć ok. 15-20cm. betonu perlitowego na wełnę.

Wełna szklana się nie nadaje, ale skalna jest bardziej odporna na działanie wysokiej temperatury. Wykorzystuje się ją między innymi do izolacji kominów ceramicznych. W zależności od producenta wytrzymuje 600 - 800 stopni C. Po zewnętrznej stronie cegieł szamotowych takich temperatur nie uzyskamy.
Jest jeszcze wełna ceramiczna, używana do izolacji dwuściennych kominów ze stali nierdzewnej. Tej nawet 1200 stopni nie straszne. Być może bardziej by się nadawała. Przede wszystkim jest dostępna w mniejszych grubościach. Jeśli ma stanowić tylko warstwę dylatacyjną, to wystarczy kilka cm.

Dziękuję za odpowiedź. Jest to jakiś nowy dla mnie pomysł. Może położę matę ceramiczną i na nią skalną. A może wystarczy ceramiczna? Ma tylko "złagodzić" różnicę temperatur pomiędzy cegłami szamotowymi a betonem perlitowym

Przeczytałem prawie wszystko od deski do deski(-; i jestem pełen uznania też zacznę w tym roku a jako warstwą dylatacyjno - ociepleniową zastosuję

https://www.rockwool.pl/aplikacje/zabezpieczenie-ogniochronne/

z j/w "Pojedyncze włókna wierzchnich warstw wyrobów mogą zacząć się topić dopiero po długim czasie działania na nie temperatury ponad 1200°C."

A na to perlit ca' 10 cm - chyba będzie dobrze?

pozdrawiam serdecznie Adam