chaczapuri

Moje ostatnie wypieki

Moje ostatnie chaczapuri przy okazji pieczenia chleba. Pychota!!!

Wygląda świetnie. Jadłem podobne w gruzińskiej piekarni. Bardzo mi smakowało. Mam nadzieję, że można liczyć na przepis.
Personel piekarni był z Gruzji, więc z ciekawości spytałem też o chaczapuri adżarskie (w kształcie łódki). Okazuje się, że według tradycji powinno się na wierchu rozbić całe jajko, ale wielu osobom, zwłaszcza w Europie, białko nie smakuje. Z tego powodu dają jedynie żółtko.

In reply to by PiekarRo

CHACZAPURI-IMERULI
(inspirowane przepisem Leli z restauracji Gaumarjos)

na ciasto:
1/2 kg. mąki
15 g. świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
1/2 litra (bez ćwierć szklanki) bardzo ciepłej wody
3 łyżki oleju

na farsz:
300g białej mozzarelli
400-500g kupnego sera Capri lub ser Ricotta
70g żółtej mozzarelli lub innego żółtego sera
sól, pieprz, przyprawy do smaku
masło do posmarowania

1.Wsyp mąkę do dużej miski, dodaj sól, dobrze wymieszaj aby sól bezpośrednio nie stykała się z drożdżami wiadomo dlaczego. Dodaj pokruszone drożdże, wodę i zagnieć miękkie ciasto. Wygniataj długo i energicznie. Będzie kusiło Cię aby dodać do ciasta więcej mąki w czasie zagniatania bo będzie się kleiło do rąk. Postaraj się tego nie robić, jeśli koniecznie musisz dodać więcej mąki to tylko odrobinę (najwyżej pół szklanki).
2. Na koniec zagniatania dodaj olej i wgnieć go w ciasto. Przykryj miskę ściereczką odstaw w ciepłe miejsce na pół godziny lub do czasu aż ciasto podwoi swoją objętość. W tym czasie przygotuj farsz.
3. Na farsz stosuje się w Gruzji ser swojski panir. Ja zastąpiłem go kupnym serem Capri lub Ricotta ( nie polecam naszego twarogu).
4. Sery i mozzarellę mocno odciśnij z płynów. Rozetrzyj dłońmi w misce na jednolita masę. Żółty ser zetrzyj na tarce i dodaj do masy serowej. Dodaj sól (około 1 łyżeczki), pieprz i inne ulubione przyprawy.
5. Ulep z sera kulki. Sekretem najlepszego chaczapuri jest zamknąć jak najwięcej sera w jak najcieńszej warstwie placka.
6. Posyp stolnicę oraz swoje dłonie obficie mąką. Weź kawałek ciasta wielkości swojej kulki sera obtocz go dokładnie w mące tak aby nie kleił się do blatu, dłońmi uformuj z niego płaski okrągły placuszek. Połóż kulkę sera na placuszku i szczelnie obwiń ją ciastem tak aby uformować sakiewkę. Odetnij nadmiar ciasta z góry sakiewki i dokładnie zlep ewentualne dziurki w cieście. Teraz dłońmi delikatnie rozgnieć kulkę na placuszek, tak duży i cienki jak tylko potrafisz. Na koniec pomóż sobie wałkiem by osiągnąć półcentymetrowej grubości placek.
7. Przygotuj łopatę na pizze, otrzep placek z nadmiaru mąki i równo ułóż go na niej. Piecz w temp. około 220 st( ja na początku próbowałem piec w temperaturze ponad 400 st. jak pizzę ale się szybko przypalił placek) do czasu aż od spodu pojawią się na placku małe brązowe plamki. Podczas pieczenia chaczapuri może się nadąć jak balonik, to zawarta w serach woda paruje i chce uciec z wnętrza placków. Należy jej na to pozwolić wycinając niewielką dziurkę z boku placka lub na środku i spłaszczając placek z powrotem drewnianą łopatką.
8. Przewróć placek na druga stronę i piecz do osiągnięcia pożądanego koloru. Jeszcze gorące chachapuri smaruj z jednej strony obficie masłem( ja pierwszym razem z emocji zapomniałem), krój na 4 części i podawaj natychmiast.
Ja robię to przy okazji pieczenia chleba. Wychodzi pyszne zwłaszcza zaraz po wyciągnięciu z pieca, ale podobno w Gruzji robią to na zwykłych patelniach. Można zrobić chachapuri adżarskie, ale ja nie przepadam za lekko ściętym jajkiem na wierzchu. Podaję stronę do poczytania http://obliczagruzji.monomit.pl/przepisy-kuchni-gruzinskiej/chaczapuri-…