Cement portlandzki

Witam,

jestem w trakcie budowy pieca na pizze metoda "na piłkę". W wielu wpisach widziałem polecany mix: Wermikulit, włókna szklane oraz cement portlandzki.

Jednak o który rodzaj tego cementu dokładnie chodzi. W sklepach jest 4-5 rodzajów. Nie lepiej dla bezpieczeństwa użyć Górkala?

Pozdrawiam

Witamy.
Górkal jest drogi, a jego użycie wcale nie sprawi, że piec będzie lepszy. Najlepiej zastosować cement portlandzki CEM1 42,5. Nie zawiera on żadnych dodatków, oprócz regulatora czasu wiązania. Można go kupić w OBI, Castoramie i wielu innych marketach budowlanych.
Należy zwrócić uwagę, żeby włókna szklane miały powłokę cyrkonową. Zwykłe w środowisku alkalicznym mogą ulec uszkodzeniu.

Witam,

dziękuje za odpowiedz.

Zgodnie z Pana radami z innych postów zakupiłem własnie takie włókna - "włókna szklane cyrkonowe – Cem-FIL HP 36mm".

Zastanawiają m nie jeszcze dwie kwestie:

1) Jak długo kopuła musi schnąć i jak wygląda proces wypalania takiego pieca? Wyczytałem, że należy czekać około 4 tygodniu i później stopniowo zwiększać temperaturę przy kolejnych wypalaniach. Czy macie może jakiś sprawdzony sposób?

2) Montaż termometru. Chciałbym go umieścić po przeciwnej stronie od "paleniska", ale po wyschnięciu kopuły poprzez nawiert. Boję się jednak, że po takiej operacji może dojść do pęknięć. Może lepiej będzie zatopić jakiś gwóźdź lub pręt?

Jutro kończymy przygotowywanie stelażu i zaczynamy lepić. O ile przyda się to komukolwiek to będę robić zdjęcia, więc na koniec mogę udostępnić album.

Są różne opinie na temat terminu pierwszego rozpalania w nowym piecu. Teoretycznie, jeśli użyje się cementu CEM1 42,5R to w ciągu tygodnia beton wermilulitowy uzyska 70 % wytrzymałości, którą miałby po 28 dniach. Przez ten czas należy go pielęgnować, utrzymując odpowiednią wilgotność. Później już nie musimy polewać pieca wodą, ale warto poczekać i pozwolić mu stężeć jeszcze bardziej. Rozgrzewanie najlepiej zaplanować na kilka dni, rozpoczynając od bardzo małego płomienia. Z każdym kolejnym rozpaleniem powinien być nieco większy.
Pomysł z umieszczeniem pręta w miejscu gdzie będzie znajdował się termometr jest ciekawy. Liczę na relację z budowy. Pieców z wermikulitu mamy tu niewiele, czytelnicy na pewno będą zainteresowani.